WYSIWYG Web Builder
Urodził się w Warszawie 22 marca 1957 roku. W 1980 r. ukończył wydział polonistyki (pracę magisterską napisał już na trzecim roku!) na Uniwersytecie Warszawskim. Zadebiutował na Studenckim Festiwalu Piosenki w Krakowie w 1977r. z niezapomnianą "Obławą" opartą na motywach utworu Włodzimierza Wysockiego, zdobywając pierwszą nagrodę.
W tym czasie Jacek Kaczmarski daje ciągle koncerty bez względu na widownię. Śpiewa i dla opozycji jak i dla partyjnych dygnitarzy. Dzięki piosence "Mury" staje się Bardem rodzącej się "Solidarności", a sam utwór swoistym hymnem anykomunistycznej opozycji. Oficjalnie zakazana, jego twórczość rozpowszechniania jest w drugim obiegu.

    W 1981 roku wyjeżdża do Francji na koncerty. W Polsce wybucha stan wojenny- granice zostają zamknięte. Jacek Kaczmarski angażuje się w życie emigracji. Jako arytsta - poeta i pieśniarz - na swój sposób walczy o wolną Ojczyznę. Bardzo dużo koncertuje. Występuje na rzecz podziemnej "Solidarności", bierze udział w licznych akcjach charytatywnych.
W 1982 roku występuje w Paryżu o azyl polityczny. Dwa lata później zostaje członkiem Redakcji Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa z własnym programem pt. "Kwadrans Jacka Kaczmarskiego". Pisze też komentarze polityczne, prowadząc wiodącą audycję tego radia "Fakty, Wydarzenia, Opinie". W tym samym czasie wydawane w podziemiu kasety z jego utworami krążą po całej Polsce. W RWE pracuje aż do jego zamknięcia.

   Przegrywane taśmy magnetofonowe na pierwszych magnetofonach do dziś stanowią cenne pamiątkę z tamtych czasów. Jego wiersze - przepisywane, kopiowane w atmosferze strachu i zniewolenia - nabierały wyjątkowego znaczenia. Na emigracji powstają kolejne nowe zbiory poezji i albumy, a wśród nich: Zbroja (1982), Przejście Polaków przez Morze Czerwone (1983), Mój Zodiak (1985), Kosmopolak (1987), Notatnik australijski (1988), Dzieci Hioba (1989) oraz Głupi Jasio (1989).

   Polska odzyskuje niepodległość, ale Kaczmarski pozostaje na emigracji. Osiedla się w Australii, do kraju przyjeżdża tylko na koncerty. W swej decyzji pozostania na obczyźnie nie jest osamotniony. Podobnie czynią, np. Jerzy Giedroyc, Gustaw Herlin-Grudziński, czy Jan Nowak-Jeziorański. Pozostając daleko od granic Polski, śpiewając komentuje wydarzenia w kraju i na świecie.
Lata 90-ste to tryumfalna trasa koncertowa po Polsce. Największe sale dosłownie "pękają w szwach". Wreszcie oficjalnie zaczęły się ukazywać kasety i płyty Jacka Kaczmarskiego. Powszechnie znana twórczość Kaczmarskiego, paradoksalnie, może być wreszcie słuchana i badana. Programy artystyczne, takie jak "Kosmopolak", "Dzieci Hioba", "Głupi Jasio", "Raj", a zwłaszcza płyta koncertowa "Live" cieszą się ogromnym powodzeniem.

   W roku 2000 zostaje odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. W marcu 2002 roku, dwa dni po swoich urodzinach, Kaczmarski dowiaduje się od lekarzy, że cierpi na raka przełyku. Choroba jest niestety w zaawansowane stadium. Jacek podejmuje leczenie w Austrii. Wybiera nader kosztowną kurację w nadziei, że prócz życia uratuje także głos. W nieszczęściu jest z nim rzesza fanów i przyjaciół, którzy jak tylko potrafią próbują mu pomóc.

   17 marca 2004 roku Jacek otrzymuje Fryderyka za całokształt Twórczości. Niestety nagrody nie jest już wstanie odebrać osobiście. 10 kwietnia 2004 roku Jacek przegrywa z chorobą - umiera w jednym z gdańskich szpitali. Na kilka godzin przed śmiercią jedna się ostatecznie z Bogiem, z którym wadził się przez całe życie zarówno w twórczości, jak i w życiu osobistym. Na łożu śmierci przyjmuje chrzest.

   Zmarł mając 47 lat. Jego prochy zostały złożone 24 kwietnia w Alei Zasłużonych na warszawskich Powązkach (kwatera C31-I-17).
Jacek Kaczmarski był przede wszystkim poetą. Napisał ponad 600 wierszy, 5 powieści i jedno libretto. Był także kompozytorem muzyki do swoich wierszy i pieśniarzem - ponad 25 lat wykonywał własne utwory na scenie i nie tylko. Reprezentował nurt tzw. piosenki autorskiej, czyli w całości stworzonej przez jedną osobę, tak w warstwie tekstowej, muzycznej, jak i wykonawczej.

   W swoich utworach stawiał głos jednostki przeciw całemu światu. Toczył swoje spory z Bogiem, o jego istnienie, o sens cierpienia, o wartość istoty ludzkiej . Był bacznym obserwatorem rzeczywistości. Głośno nazywał rzeczy po imieniu. Sam nie będąc wolnym od błędów w życiu osobistym nie uważał siebie za wyrocznię. Mocował się z tym światem całym sobą.

   Dużo miejsca w twórczości Kaczmarskiego zajmuje świadomość historii. Liczne wiersze układają się w komentarz do wydarzeń ludzkich, tak podłych, jak i chwalebnych. Za każdym z nich stoi jednak człowiek, do którego trzeba dotrzeć, nazwać i określić. Kaczmarski nie jest tu jedynie bezstronnym obserwatorem, lecz w pełni zaangażowanym współuczestnikiem, który wobec wydarzeń ludzkości nie może przejść obojętnie.

Głos Kaczmarskiego jest także wewnętrznym dialogiem z innym dziedzinami sztuki. Poeta żywo reaguje na arcydzieła malarstwa. Jego pieśni są często odpowiedzią na pytania przemawiające z płócien. Stawał się w ten sposób odbiorcą idealnym dla wszelkiej kultury jako ten, który dzieło przeżywa i w samym sobie je kontynuuje.
   Nie sposób z ponad 600 samych wierszy tylko zaprezentować zamkniętej wizji twórczości Poety. Dokonania literackie Jacka Kaczmarskiego stanowią przedmiot współczesnych badań, na jej temat powstają prace magisterskie i doktorskie. Z pewnością możemy jednak wskazać kilka powtarzających się w nich tematów, jakby dróg życia Jacka Kaczmarskiego. Jest to twórczość zgłębiająca własne "ja", samego siebie, człowieczeństwo które samo dla siebie pozostaję zagadką.
   Żyjąc w systemie totalitarnym miał świadomość odrębności własnego istnienia w otaczającym tłumie. Zawsze stawiał indywidualność człowieka nad bezpostaciową ludzką masą. Oczytany w literaturze klasycznej i historycznej dbał o to, by odpowiedniej rzeczy nadać odpowiednie słowo w taki sposób, by kłamstwo było nazwane kłamstwem, a dobro zasługiwało na pochwałę. Człowiek jest wartością samą w sobie i stoi znacznie wyżej od jakiejkolwiek ideologii. Człowiek jest wartością najwyższą nie tylko w słowach polityków.
I Liceum Ogólnokształcące im. Jacka Kaczmarskiego w Olsztynku